Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ślub. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ślub. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 listopada 2010

Anna i Król - reportaż

To była piękna jesień. Ona i On. Liście i wiatr. Słońce i deszcz. Ale w myśl zasady "nie ważne gdzie, ważne z kim" mięliśmy okazję zaszaleć i wytarzać się w październikowych liściach z Anią i Pawłem. 

środa, 8 września 2010

Nic nie daje tyle frajdy co Porsche :)

Mamy słabość do pięknych, szybkich samochodów, a do tego jeżeli ich ozdobą jest tak wspaniała para dwojga ludzi jak Magda i Krzysiek to spełnienie marzeń :)

wtorek, 24 sierpnia 2010

Pocałuj mnie Kasiu

Mimo zapowiadanych opadów deszczu, gradobicia i nawałnic postanowiliśmy zaryzykować i wybrać się na sesję ślubną z Kasią i Markiem. Cel - okolice Ogrodzieńca. 
Ku zaskoczeniu pogodynek wszelakich z nieba lało się słońce, błękit nieba zachwycał, a pierzaste chmurki pojawiały się sporadycznie... 

poniedziałek, 9 sierpnia 2010

Jump! Jump! - zapowiedź

"...Marzenia nie spełniają się ot tak. W tym cała ich magia. Że są wyczekane". Warto je mieć, warto dążyć do ich realizacji i warto później zrealizowane zastępować następnymi. Na mojej liście marzeń i tęsknot mogę postawić następnego zielonego ptaszka :) 
Dzięki Kasi i Markowi, za sprawą mojego ukochanego Wesołego Szydełka krakowski ślubny nastrój dane był przeżyć nam osobiście :)

poniedziałek, 19 lipca 2010

Zielono im :)

Zielony to równowaga. Wśród zieleni człowiek regeneruje siły, uspokaja się, utożsamia z przyrodą. Osoby, które lubią ten kolor to ludzie towarzyscy, przyjaźni i bezkonfliktowi. Cenią sobie wierność i lojalność w stosunku do partnera. Lubią stabilizację i cenią spokój. 
Zielony to kolor nadziei, harmonii i natury. Zieleń to symbol powrotu do życia. 

Tak naprawdę to nie wiem czy Ola i Artur bardzo lubią ten kolor, ale są oni dla mnie uosobieniem zielonego...

czwartek, 1 lipca 2010

Żółte cudeńko - kontynuacja

Co tu dużo mówić.... Żółte, cudne, szybkie :)

wtorek, 1 czerwca 2010

Hajdi

Wędrowali po górach i dolinach. Topili w słońcu uśmiechy i gesty. Kąpali się w deszczu.
U podnóża góry zwanej małżeństwem (wys. 4525m nad poziomem przeciętności) wśród łąk szumiących, wśród lasów zieleni szli bez celu lecz z nadzieją na maliny w koszyku, jagody w cieniu drzew, młode kukułki w gniazdach i ciepło letniego dnia.
Opowiadali  o smaku chleba razowego z pastą awokado, ślubując sobie na dobre i na złe...

niedziela, 16 maja 2010

10 kwietnia - kontynuacja


Ponad miesiąc temu pisaliśmy o tym, że sezon ślubny uważamy za otwarty. Pisaliśmy też, że nie możemy się już tego dnia doczekać...
Agata i Krzysiek zaprosili nas do siebie, do Michałówki. Byłam zachwycona okolicą, polami ciągnącymi po horyzont, skowronkami latającymi nad głowami. Przez chwilę patrzyłam na zielone łany i na myśl przyszła mi literatura - czyżby Mickiewicz myślał o tym miejscu pisząc Inwokację ;) ?
Sesję jeździecką zrobiliśmy w stadninie koni w Mikołowie. 
Zdjęcia postanowiliśmy pokazać w B&W chociaż tryskają jadowitą zielenią, emocjami i energią.

czwartek, 8 kwietnia 2010

10 kwietnia - zapowiedź

Sezon ślubny czas zacząć :) Już w najbliższą sobotę będziemy towarzyszyć uroczej parze w tak szczególnym dla nich dniu :)
Już się nie możemy doczekać!

wtorek, 24 listopada 2009

Biel ciszy

Najpierw czerń pustki i bulgot niewidzialnego oceanu. Potem zaś kształty osobliwe i ulotne przebikały przez bezmiar nicości. Cisza... Cisza przybrała materialną postać wirującej bieli. Wyłoniła się z chaosu...